Moon Patrol – księżycowy łazik i pionier paralaksy

5 min czytania
Moon Patrol – księżycowy łazik i pionier paralaksy

Księżycowy łazik podskakuje na kraterach, strzela jednocześnie przed siebie i w górę, a w tle przesuwają się kolejne warstwy gór. Moon Patrol z 1982 roku to automat, który na pierwszy rzut oka wydaje się prosty, ale wprowadził do gier rozwiązanie wykorzystywane do dziś. Przypominamy historię i zasady jednej z najbardziej charakterystycznych gier ery arcade.

Irem, Williams i początek lat 80.

Moon Patrol stworzyła japońska firma Irem i w 1982 roku wydała ją na automaty. W Ameryce Północnej grę dystrybuowało Williams Electronics, znane wtedy z Defendera. Projektantem był Takashi Nishiyama, który później współtworzył m.in. pierwszą część Street Fightera. Automat szybko zdobył popularność i doczekał się konwersji na wiele platform domowych: Atari 2600, Atari 5200, komputery Atari 8-bit, Commodore 64, ZX Spectrum, Apple II i inne.

Daty wydań i listę konwersji domowych zebrano w haśle Moon Patrol w Wikipedii.

Paralaksa – przełom w grafice

Moon Patrol jest często wymieniany jako jedna z pierwszych gier z przewijaniem paralaktycznym. Tło składa się z kilku warstw – odległych gór, bliższych wzgórz i powierzchni Księżyca – które przesuwają się z różną prędkością. Dzięki temu płaski ekran nabiera głębi, a jazda łazikiem sprawia wrażenie ruchu w przestrzeni. Ten sam efekt wykorzystywano później w niezliczonych platformówkach i strzelankach na 16-bitowych konsolach i komputerach, a dziś spotyka się go w wielu grach niezależnych.

Płyta główna automatu Moon Patrol
Płyta główna automatu Moon Patrol. Fot. MikroLogika, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0

Jak się gra w Moon Patrol?

Gracz kieruje łazikiem jadącym w prawo po powierzchni Księżyca. Do dyspozycji ma trzy podstawowe czynności: przyspieszanie lub zwalnianie, skok i strzał. Pocisk wylatuje jednocześnie do przodu (niszcząc skały i przeszkody na drodze) oraz pionowo w górę (trafiając w statki i UFO atakujące z powietrza). Na trasie czekają:

  • kratery, nad którymi trzeba przeskoczyć,
  • skały do zestrzelenia lub przeskoczenia,
  • miny i czołgi na powierzchni,
  • latające spodki zrzucające bomby, które zostawiają nowe kratery.

Trasa podzielona jest na odcinki oznaczone literami alfabetu – od A do Z. Po przejechaniu każdych pięciu liter gracz trafia na punkt kontrolny i widzi swój czas w porównaniu ze średnim wynikiem. Dostępne były dwa kursy: początkujący i zaawansowany, wyraźnie trudniejszy.

Wyczucie rytmu

Największą trudnością Moon Patrol jest jednoczesne pilnowanie dwóch płaszczyzn: ziemi i nieba. Gdy łazik przeskakuje krater, gracz musi jednocześnie strzelać w górę do spodka i pamiętać o skale kilka metrów dalej. Kontrola prędkości ma tu duże znaczenie – zwolnienie daje więcej czasu na reakcję, ale wydłuża czas przejazdu i obniża wynik. Dobra partia przypomina trochę grę na instrumencie: liczy się rytm i zapamiętanie kolejnych odcinków trasy.

Muzyka i oprawa

Automat wyróżniał się też dźwiękiem. Zamiast samych efektów słychać było melodyjną, zapętloną ścieżkę, która zmieniała się w zależności od sytuacji. W 1982 roku muzyka grająca przez całą rozgrywkę była jeszcze rzadkością. Kolorowa grafika z wieloma warstwami tła i charakterystycznym, kanciastym łazikiem sprawiła, że gra była łatwo rozpoznawalna w salonie pełnym automatów.

Dziedzictwo Moon Patrol

Gra zainspirowała wiele późniejszych tytułów, w których pojazd jedzie po nierównym terenie, a gracz musi łączyć skoki z ostrzałem. Pomysł „jedź i reaguj” to również zalążek gatunku, który dziś nazwalibyśmy grą biegową. Wpływ paralaksy był jeszcze większy: technika stała się standardem w grach 2D. Jeśli interesują cię automaty z tego okresu, przeczytaj też o Galaxianie i o tym, jak uruchomić stare automaty w emulatorze MAME.

Jak zagrać dziś?

Moon Patrol pojawiał się w kompilacjach klasycznych gier, a wersje na Atari i Commodore 64 można uruchomić w emulatorach tych komputerów z kopii własnych nośników. Na PC i konsolach dostępne są również serie z klasycznymi automatami wydawane na licencji właścicieli praw – warto sprawdzić aktualną ofertę sklepów cyfrowych.

Zobacz również nasze teksty o Defenderze i o duchach z Pac-Mana.

Konwersje Moon Patrol na komputery domowe

Po sukcesie automatu Moon Patrol trafił na wiele platform domowych, a jakość konwersji była bardzo różna. Na słabszym sprzęcie trudno było odtworzyć kilka warstw przewijanego tła, dlatego w niektórych wersjach paralaksa była uproszczona albo zastąpiona statycznym krajobrazem. Zmieniała się też liczba przeciwników na ekranie i tempo gry.

Dobrze oceniane były wersje na komputery Atari 8-bit i Commodore 64, które zachowały charakterystyczny rytm skoków i strzałów oraz melodię z automatu. Na Atari 2600 gra ukazała się w uproszczonej formie, dostosowanej do bardzo ograniczonych możliwości konsoli. Dla wielu graczy w Polsce to właśnie wersje na komputery domowe były pierwszym kontaktem z Moon Patrol – na długo przed tym, zanim mogli zobaczyć oryginalny automat, na przykład w muzeum gier lub w emulatorze.

Najczęstsze pytania

Kto stworzył Moon Patrol?

Grę wydała w 1982 roku japońska firma Irem, a w Ameryce Północnej dystrybuowało ją Williams Electronics. Za projekt odpowiadał Takashi Nishiyama.

Czym wyróżniała się grafika w Moon Patrol?

Gra jest uznawana za jedną z pierwszych z przewijaniem paralaktycznym – kilka warstw tła przesuwa się z różną prędkością, co daje złudzenie głębi.

Ile odcinków ma trasa w Moon Patrol?

Trasa jest podzielona na odcinki oznaczone literami od A do Z, z punktami kontrolnymi co pięć liter.

Zdjęcie główne: Automat Moon Patrol w Musée Mécanique. Fot. Piotrus, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0.

Jak oceniasz ten tekst?

Nikt jeszcze nie ocenił tego tekstu – bądź pierwszy.

Tekst został utworzony przy pomocy sztucznej inteligencji (modeli językowych).

Redakcja Classic Games