Tak powstał Lode Runner

lode_runner_atari_1Mam dwa Was dwie wiadomości. Dobrą i złą. Być może obie już słyszeliście, ale jeśli nie, to mogą być ciekawe.

Na początek dobra. Kiedyś pisałem o Lode Runner, jednej z moich ulubionych gier z zamierzchłych czasów, czyli lat osiemdziesiątych minionego wieku. Zupełnie niedawno wspomniałem o niej znowu przy okazji Space Panic. Jako, że znowu mnie naszła nostalgia i przechodzę LR na nowo, trochę odkurzyłem temat.

Tym razem jestem nowoczesny w stylu retro. A jak! Jeśli zobaczycie w autobusie lub tramwaju długowłosego grającego na smartfonie w Lode Runner w emulatorze Atari (sic!) – to będę ja! Zapewne drugiego takiego nie będzie. Dziś udało mi się w drodze do pracy przejechać przystanek końcowy, bo tak pochłonął mnie level 7 (no co, dopiero zaczynam :)). W efekcie musiałem udać się spacerem do pracy z następnego przystanku, z dość głupawym uśmiechem na twarzy, bo tylko śmiać mi się chciało z samego siebie w zaistniałej sytuacji.

Douglas E. Smith Wracając jednak do tematu, bo trochę od niego odszedłem, odkurzając ponownie temat postanowiłem trochę pogrzebać w sieci i natrafiłem na prawdziwy rarytas. Gra Miner na komputery Apple II napisana przez samego Doug’a Smith’a, czyli autora Lode Runner! Gra została stworzona w 1982 roku, czyli jeszcze przed LR. Zdecydowanie wygląda na prequel LR, albo jego wersję pre-alpha. Zwał jak zwał, zasady gry są tu praktycznie te same. Zauważalna jest natomiast dużo gorsza grafika i prawie brak animacji. Fajnie wygląda natomiast postać główna z kilofem zamiast magicznego dziurkacza do murów. Video jest niemałą atrakcją. Do samej gry, by pograć, nie dotarłem. Nie byłem wystarczająco wytrwały, bo musiałbym jeszcze poszukać dobrego emulatora Apple II. Jeśli ktoś z Was jakiś może polecić, to chętnie posłucham :).

Oczywiście podzielę się znaleziskiem i poniżej możecie obejrzeć wspomniane video.

Jest jeszcze druga, zła wiadomość. Okazało się, że autor tych gier, czyli Doug Smith, zmarł w 2014 roku. Miał zaledwie 53 lata…

Przeczytaj też:

The Trap Door jak żywy!

Zwykle się nie chwalę, ale tym razem muszę! Zobaczcie co sobie kupiłem. Tak oldschoolowa i genialna rzecz, że nie mogę wyjść z zachwytu! 🙂 Najprawdziwsza figurka Berka z gry The Trap Door! Tylko spójrzcie, jaka fajna :D. Od teraz ozdabia … Czytaj dalej

Battle Chopper – pokonany

W latach osiemdziesiątych producenci gier nie cackali się z graczami, tylko wrzucali ich na głęboką wodę. Jedną z gier potwierdzających tę regułę jest Battle Chopper, który w 1987 trafił na automaty. Był konwertowany na kilka komputerów domowych z różnym skutkiem, … Czytaj dalej

Koktajl z trzech nałogowców i trupy – czyli Czaszki

Pewnie większość z Was zna grę o małym robociku Robbo, który jest nałogowym zbieraczem śrubek. Podejrzewam, że również większość z Was zna Boulder Dash z Rockfordem, który równie nałogowo zbiera diamenty. Kiedyś opisywałem, więc też już znacie grę o kolejnym … Czytaj dalej

O GadZombiE

Zajrzyj na stronę "O mnie i o stronie".
Tagi , , , .Dodaj do zakładek Link.

3 odpowiedzi na „Tak powstał Lode Runner

  1. zoltan1980 mówi:

    Odnośnie emulatora Apple ][ – natrafiłem kiedyś na AppleWin i nie szukałem następnego, był wystarczający do gry w Might&Magic I i II. Sporo zaawansowanych opcji w ustawieniach, i ciągle jest rozwijany (przynajmniej do niedawna, ostatnia wersja jest z 2014 roku).

    • GadZombiE mówi:

      Dzięki za podpowiedź! Pisałem ten tekst jakiś czas temu i w międzyczasie trafiłem na emulator Apple II. Sprawdziłem właśnie i to ten, o którym mówisz, czyli AppleWin. Jednak jakimś sposobem ściągnąłem wersję z 2009 roku :). Widzę, że jest z 2014, więc zaraz pobiorę. Swoją drogą jak od 2 lat nic się nie zmieniało to nie wiem czy jeszcze ktoś to rozwija.
      Rzeczywiście to dobry emulator, wszystko mi na nim działa.

    • GadZombiE mówi:

      AppleWin jest równie oldschoolowy, jak sam AppleII ;). Widzę, że wersja z 2014 roku nie różni się z wyglądu od tej z 2009 w ogóle. Ale działa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.