Can you destroy the Dark Tower? Stealth vs Landscape

Stealth pamiętam z lat osiemdziesiątych jako jedną z najpiękniejszych gier, jakie do tej pory widziałem. O tej grze mówiło się trójwymiarowa z całą powagą, bo wrażenie, które robiła, było prawdziwie trójwymiarowe. Lot do tajemniczej wieży na horyzoncie, atakujące pojazdy wroga, … Czytaj dalej

Fairlight dotarł na małe Atari

W ten noworoczny dzień donoszę, że jeszcze w ostatnich dniach minionego roku 2016 nastąpiło ważne wydarzenie. Komodziarze stracili kolejny argument, by śmiać się z Atarowców, ponieważ mieli na swoje komputery świetną grę, a „my nie”! Mariusz Wojcieszek przekonwertował Fairlight z … Czytaj dalej

Dynamit, oczopląs i nieudana kariera – Mr. TNT

Dziś o grze, z której dowiecie się, jak naprawdę wygląda oczopląs. To gra, którą wielka popularność raczej ominęła, choć fajnością dorównuje wielu klasykom ze swojego okresu, jak Qix, Amidar, czy Crossfire. Szybka zręcznościówka, w której refleks liczy się prawie tak … Czytaj dalej

Uratuj Wszechświat z BLOBem

O, jak ostatnio znowu zakręciłem się tą grą! Nie mogę się od niej oderwać już od dobrych dwóch tygodni. Aż trudno uwierzyć, że znam ją już blisko 30 lat i wciąż wydaje mi się tak atrakcyjna. Parę lat w nią … Czytaj dalej

Ekshumacja Reptona – dalekiego krewnego Defendera

Na pierwszy rzut oka Repton – gra od Sirius’a z 1983 roku – wygląda jak kolejny klon Defender’a. Na dole powierzchnia planety, w górze lata mnóstwo strzelających pojazdów, a pomiędzy tym jeden śmiałek (gracz – a jakże!), który musi sobie … Czytaj dalej

Reklama dźwignią handlu. Crossfire!

Jak ja lubię czytać teksty z reklam gier sprzed 30 lat! Zawsze jest to ciekawe, często dość zabawne, a czasem rechoczę przy tym jak dziki, bo taki mam ubaw :). Przeczytałem reklamę gry Crossfire z Atari i nieźle się uśmiałem. … Czytaj dalej

The Trap Door jak żywy!

Zwykle się nie chwalę, ale tym razem muszę! Zobaczcie co sobie kupiłem. Tak oldschoolowa i genialna rzecz, że nie mogę wyjść z zachwytu! 🙂 Najprawdziwsza figurka Berka z gry The Trap Door! Tylko spójrzcie, jaka fajna :D. Od teraz ozdabia … Czytaj dalej

Pogrzebane dolce – Chopper Hunt i nie tylko…

Dziś wyciągam starocie z szafy, czyli będzie coś o grze mającej już ponad 30 lat. Gdy Tom Hudson zaczął swoją pracę w A.N.A.L.O.G., o którym wspominałem ostatnio, porzucił pracę nad swoją pierwszą grą 3D na Atari, którą już zaczął pisać … Czytaj dalej

Sanxion vs Extirpator i Rob Hubbard we własnej osobie

Grzebiąc po sieci natrafiłem na genialny filmik  z 2003 roku pokazujący fragment koncertu jednego z geniuszy muzyki do gier lat osiemdziesiątych – Rob’a Hubbard’a. Na filmie zagrany jest znany nam utwór Thalamusik, który był upchnięty do loadera gry Sanxion na … Czytaj dalej

Zjedz wszystkie piksele (część 2/2)

To druga część tekstu. Przeczytaj najpierw część pierwszą. Jak już ostatnio wspomniałem, Pac-Man powstał na automaty do gier, co nie było dziwne w tamtych czasach. Gdy osiągnął sukces, zaczęto portować go na inne platformy. Wiadomo – by zarobić więcej kapuchy … Czytaj dalej

Zjedz wszystkie piksele (część 1/2)

Długi czas biłem się z myślami, czy w ogóle powinienem pisać o tej grze. Z jednej strony, przecież piszę tu o klasyce gier, więc o niej szczególnie powinienem wspomnieć. Z drugiej, po co to robić, kiedy każdy ją zna? Bo … Czytaj dalej

Jak skończył (się) Blue Max: 2001?

Ponieważ ostatnio wróciłem do Blue Maxa i pokazałem Wam jego zakończenie (w końcu nie każdy musiał je już widzieć), postanowiłem iść za ciosem i zająć się drugą częścią tej gry – Blue Max 2001. W tym przypadku sytuacja jest nieco … Czytaj dalej

Moon Patrol

Moon Patrol. Sympatyczna strzelanka z gatunku side-scroller, która bazuje na tradycyjnym pomyśle strzelania z dołu w górę do hord wrogów niczym w Space Invaders, czy Galaxian. Pomysł ten został tak rozszerzony, że gracz bardziej skupia się na tym, że wciąż … Czytaj dalej

Elektra Glide – zmarnowana szansa

Ponieważ rozwlekłem dość mocno temat gier samochodowych, chociaż miałem pisać tylko o jednej z nich, nie było sensu zostawiać tego jako jeden artykuł. Podzieliłem to na dwie części i potraktujcie poprzedni jako przegląd samochodówek z Atari i pokrewnych, ale przeczytajcie … Czytaj dalej

Bo na Atari nie było dobrych wyścigów…

Zawsze żałowałem, że na Atari nie było porządnej gry samochodowej. Patrzyłem na wyścigi na innych komputerach i żal mi dupę ściskał, że wszędzie są, a na Atari nie ma. Nie czarujmy się – sprzęt da radę, ale potrzebny do tego … Czytaj dalej