Prince of Persia… Classic?

princeofpersia_pc_title

Znalazłem odświeżoną wersję gry Prince of Persia nazwaną po prostu Prince of Persia Classic, która trafiła na konsole PS3 i XBox 360, a przy tej okazji również na komórki. I w tej ostatniej formie grę posiadam na moim starym, oldschoolowym telefonie z przyciskami, którego dziś, w dobie smartfonów, już trochę wstyd wyjmować w autobusie. Czasem dla ściemy przy ludziach posmaruję go palcem po ekranie, żeby myśleli, że mój też jest dotykowy ;).

pop_classic_ps3Nie starałem się doszukać w sieci żadnych informacji skąd się wziął ten PoP poza lakonicznym stwierdzeniem, że ma to związek z którąś z nowych odsłon PoP (zdaje się Sands of Time), ale z dawnymi etapami, znanymi z pierwszej części gry. Prawdę mówiąc, przestałem się interesować tą grą już po drugiej części, która jeszcze była fajna, jednak następne były dla mnie tylko odgrzewanym kotletem i robieniem kolejnej gry na bazie Tomb Raidera, ale korzystając z innego znanego tytułu, aby zwiększyć sprzedaż.

popclassic_mobileGdy instalowałem Prince of Persia Classic na mojej super komórce z przyciskami, miałem przed sobą wizję włączenia gry, którą pamiętam sprzed ponad 20 lat, ale będę mógł przejść sobie ją jeszcze raz, głównie w sraczu lub w poczekalni do lekarza. Oczom mym ukazała się winieta, usłyszałem znajomą muzykę i szybko włączyłem grę. Grafika okazała się zupełnie inna niż w oryginale. Trochę mnie to zmartwiło, chociaż jest dość ładna, ale i tak lekki uśmiech wywołała znajoma pierwsza komnata. Szybko zacząłem grać i dostrzegać pewne detale, które coraz bardziej obrzydzały mi to, co widzę. Gdyby traktować to po prostu jako remake, to jest w porządku. Martwiące dla mnie jest to, że po 20 latach ta sama gra musiała zostać przystosowana do… głupszych odbiorców? Czy to poziom graczy z czasem się tak bardzo obniżył, czy może grupa wiekowa (w co wątpię, ale o tym za chwilę), czy może twórcy gier dziś uważają, że gracz to idiota i trzeba mu pokazywać cały czas, jak ma grać? Nie wiem, ale z pewnością coś jest nie tak.

princeofpersia_pc_2Twórcy tejże gry uznali, że mało rozgarnięty gracz z pewnością nie przejdzie nawet pierwszego etapu, więc od początku trzeba mu wskazywać drogę i mówić co ma robić. Tym sposobem nie można już samemu się natrudzić i pomęczyć szukając drogi. Wszystko zostanie nam wskazane. Mało widoczne przyciski w podłodze, które otwierały drzwi mają ogromne świecące na żółto lub czerwono znaki, drogę wskazuje lecący motylek, prawie jak Dzwoneczek z Piotrusia Pana (jakie to słodkie w tych grożących śmiercią lochach), a w niektórych sytuacjach pokazuje się wielki napis na ekranie, np. „nie możesz walczyć bez znalezienia broni”. princeofpersia_pc_1Jeszcze mi brakuje, żeby miejsca z ruchomą podłogą były wyraźnie oznaczone, abym przypadkiem na nie nie wszedł i sobie nie zrobił krzywdy. Tragedia! Nie jestem imbecylem, nie potrzebuję porad. Chcę sobie sam poradzić, sam pomyśleć, sam poszukać drogi i trochę pobłądzić! Dlaczego mi nie wolno? Tego cholernego motylka można wyłączyć, ale reszty nie. Prowadzą mnie za rączkę jak dziecko, ale jednocześnie gra jest o wiele bardziej krwawa niż oryginał, co kłóci się z ideą obniżenia grupy wiekowej. Skoro nie jest to dla dzieci, to czemu gracz traktowany jest jak upośledzony?

Rozgrywka jest szybsza niż oryginał, bohater łatwiej radzi sobie z chwytaniem skraju podłogi i trudniej nim spaść przez nieuwagę. Jednocześnie został bardziej obdarzony przez twórców sprawnością fizyczną robiąc skoki z przewrotem, saltem i różne inne pozy niczym Lara Croft. Mnie to nie bawi, bo widać, że chodzi o to, by lecieć naprzód, a nie pomyśleć. Na trasie zbiera się spore ilości monetek, niczym Sonic the Hedgehog, co już totalnie nie pasuje mi do tej gry. Czy zakochany śmiałek zbierałby po drodze drobniaki w piwnicy?? Szczególnie, że na uratowanie księżniczki ma tylko godzinę.

Moją nadzieję rozbudził na początku gry wybór stylu gry, gdzie jedynym dostępnym jest styl normalny, a niedostępny jest styl ‚classic’, który odblokuje się dopiero po przejściu pierwszego etapu. To mnie zmusiło by przejść tenże pierwszy etap i szybko sprawdzić, czy dobrze sobie to wyobrażam, iż styl klasyczny to będzie mój ulubiony Prince z grafiką z początku lat dziewięćdziesiątych. Przeszedłem ten etap i szybko skoczyłem do menu, by to zobaczyć. Włączam, patrzę i mam wrażenie, że coś poszło nie tak. Wszystko wygląda tak samo! Okazuje się, że styl klasyczny to nadal ta sama gra, tylko nie zbiera się po drodze groszówek, a jedynie idzie naprzód. Naprawdę, nic więcej! Classic jak cholera.

Opisana przeze mnie gra jest dostępna na komórki, jednakże jest ona wzorowana na wersji z PS3 i Xbox 360, które to wygląda tak:

princeofpersia_c64_1Sami widzicie, że to zupełnie nie taka gra, jaką pamiętamy. Grafika jest bardzo ładna, naprawdę mi się podoba i życzyłbym sobie rozgrywki w starym stylu z taką grafiką. Niestety jakiś palant uznał, że 20 lat później gracze cofnęli się w rozwoju i na pewno nie poradzą sobie już z taką TRUDNĄ grą, więc trzeba ją ułatwić. Dno. Do kitu z takim remakiem, idę pograć w oryginał PoP. A przy okazji, widzieliście remake PoP na C64? Nie?princeofpersia_c64_2 No to powinniście. To jest mistrzostwo świata! Na 8-bitowcu, a wygląda prawie jak ten na PC. Tak się robi remaki ;). Chociaż tu jest bardzo wiernie odwzorowany oryginał, a remake powinien być inny i wnieść coś nowego. Jednak taka gra na C64 to niezła gratka. Gra się w niego prawie identycznie, jak na PC. Rewelacja!

Był w sieci kiedyś taki obrazek, który pozwolę sobie przytoczyć. Pewnie wiele z Was go widziało. Trafnie pokazuje, w dość szyderczy sposób, jak zmieniło się podejście do projektowania gier na przestrzeni ostatnich 20 lat. I powiedzcie mi, że to nie jest prawda.

gry_fps_rozwojCo prawda tu jest mowa o grach FPS, ale, moim zdaniem, dotyczy to wielu, o ile nie wszystkich, gatunków gier.

Na koniec, jak często, filmik nagrany przeze mnie. Prince of Persia na PC.

Przeczytaj też:

Koło fortuny – z cyklu „jak spieprzyć grę”

Przeglądałem dziś losowo gry w emulatorze Atari XL/XE i przypadkiem trafiłem na grę zwaną Zabawa koło fortuny. Gra jest napisana w BASICu, więc nie jest ani piękna, ani wyjątkowa, ani dopracowana. Proste zgadywanie haseł i nic więcej.

Informacje o emulatorach

Od dawna miałem w planie opisać różne emulatory, w prostych krokach poinformować skąd je wziąć i jak na nich pograć. Dziś pojawił się pierwszy wpis na temat emulatora MAME, do którego zmotywował mnie kolega z grupy dyskusyjnej o grach :). … Czytaj dalej

Ewolucja Robbo

Ot, taki obrazek mi się zrobiło 😉

O GadZombiE

Zajrzyj na stronę "O mnie i o stronie".
Tagi , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.