Google plus zawitał

Nie śmiejcie się, ale dodałem plugin do Google Plus i pod każdym wpisem jest przycisk „+1”, który pozwoli na to, by nieco bardziej rozpowszechnić stronę, o ile ktoś będzie w to klikał :).

Drugim etapem byłby guzik do Facebooka, ale trzeba mieć swoje konto na tym szajsie, żeby korzystać z takiego guziczka i trochę mnie to odstrasza. Nie mam i nie chcę mieć. Z drugiej strony jakby tak ludzie klikali w „Lubię to” na tej stronie, to byłoby fajnie 😉

Klikajcie!

Przeczytaj też:

Download

Podejrzewam, że nie każdy zwróci uwagę na nowy link w górnym menu, więc ja to zrobię. Pojawiła się strona Download, która nie jest może bezpośrednim downloadem czegokolwiek, ale dobrą wskazówką skąd można pobrać stare gry, o których tu piszę. Zapewniam … Czytaj dalej

Zagadka halloween’owa – odkrycie kart

Wybaczcie gigantyczne opóźnienie, ale zostawiłem żelazko na gazie, zgubiłem cukier w piwnicy, urodziły mi się sześcioraczki na strychu, a po drugiej stronie rzeki wybuchł pożar w akwarium…  Ostatecznie nie podałem do dziś wyników zagadki z halloween ubiegłego roku. Niestety nikt … Czytaj dalej

To już dwa lata! I konkurs 😉

Moi drodzy. Wygląda na to, że już dwa lata się staram promować temat starych gier, wielkich pikseli i genialnie prostych pomysłów, dla których poświęcaliśmy całe miesiące swojego życia. Temat dawnych gier jest jak studnia bez dna i mam wciąż setki … Czytaj dalej

O GadZombiE

Zajrzyj na stronę "O mnie i o stronie".
Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „Google plus zawitał

  1. zx81 mówi:

    Idzie nowe 🙂
    Ja od poczatku roku mam twittera! … niestety tylko 6 osob mnie sledzi 🙂
    Dobrze ze cos napisales, bo martwilem sie ze zapomniales o tej stronie. Trzy wpisy na raz -to jak „W poszukiwaniu straconego czasu”

    • GAD ZombiE mówi:

      Jestem zupełnie zacofany. Nie wiem jak wygląda Twitter nawet, nie używam go i nie oglądam. Nie martwi mnie to za bardzo ;). Facebooka też nie mam ;).
      Z tymi trzema wpisami naraz to lekka przesada, bo porządny tekst jest tylko jeden, a dwa pozostałe to takie krótkie wzmianki. Nie martw się, nie zapomniałem o stronie! Mam tylko mało czasu, bo każdy wolny wieczór staram się poświęcić wykańczaniu jednego programu, którego miałem tylko poprawić, a męczę go już chyba z 5 miesięcy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.