Pogrzebane dolce – Chopper Hunt i nie tylko…

Dziś wyciągam starocie z szafy, czyli będzie coś o grze mającej już ponad 30 lat. Gdy Tom Hudson zaczął swoją pracę w A.N.A.L.O.G., o którym wspominałem ostatnio, porzucił pracę nad swoją pierwszą grą 3D na Atari, którą już zaczął pisać … Czytaj dalej

Sanxion vs Extirpator i Rob Hubbard we własnej osobie

Grzebiąc po sieci natrafiłem na genialny filmik  z 2003 roku pokazujący fragment koncertu jednego z geniuszy muzyki do gier lat osiemdziesiątych – Rob’a Hubbard’a. Na filmie zagrany jest znany nam utwór Thalamusik, który był upchnięty do loadera gry Sanxion na … Czytaj dalej

Koktajl z trzech nałogowców i trupy – czyli Czaszki

Pewnie większość z Was zna grę o małym robociku Robbo, który jest nałogowym zbieraczem śrubek. Podejrzewam, że również większość z Was zna Boulder Dash z Rockfordem, który równie nałogowo zbiera diamenty. Kiedyś opisywałem, więc też już znacie grę o kolejnym … Czytaj dalej

Zjedz wszystkie piksele (część 2/2)

To druga część tekstu. Przeczytaj najpierw część pierwszą. Jak już ostatnio wspomniałem, Pac-Man powstał na automaty do gier, co nie było dziwne w tamtych czasach. Gdy osiągnął sukces, zaczęto portować go na inne platformy. Wiadomo – by zarobić więcej kapuchy … Czytaj dalej

Zjedz wszystkie piksele (część 1/2)

Długi czas biłem się z myślami, czy w ogóle powinienem pisać o tej grze. Z jednej strony, przecież piszę tu o klasyce gier, więc o niej szczególnie powinienem wspomnieć. Z drugiej, po co to robić, kiedy każdy ją zna? Bo … Czytaj dalej

Jak skończył (się) Blue Max: 2001?

Ponieważ ostatnio wróciłem do Blue Maxa i pokazałem Wam jego zakończenie (w końcu nie każdy musiał je już widzieć), postanowiłem iść za ciosem i zająć się drugą częścią tej gry – Blue Max 2001. W tym przypadku sytuacja jest nieco … Czytaj dalej

Moon Patrol

Moon Patrol. Sympatyczna strzelanka z gatunku side-scroller, która bazuje na tradycyjnym pomyśle strzelania z dołu w górę do hord wrogów niczym w Space Invaders, czy Galaxian. Pomysł ten został tak rozszerzony, że gracz bardziej skupia się na tym, że wciąż … Czytaj dalej

Elektra Glide – zmarnowana szansa

Ponieważ rozwlekłem dość mocno temat gier samochodowych, chociaż miałem pisać tylko o jednej z nich, nie było sensu zostawiać tego jako jeden artykuł. Podzieliłem to na dwie części i potraktujcie poprzedni jako przegląd samochodówek z Atari i pokrewnych, ale przeczytajcie … Czytaj dalej

RTS sprzed 30 lat – Air Support

Jeśli myślicie, że pierwszą strategią czasu rzeczywistego (RTS) był Warcraft, to jesteście w błędzie. Jeśli myślicie, że to Dune 2 to też jesteście w błędzie. Nie będę się upierał, że znam pierwszą grę tego typu, ale z pewnością gra, o … Czytaj dalej

Tutankhamun – uderzające podobieństwo w grobowcach!

Dziś gratka dla wielbicieli grobowców faraonów, niezbyt zawiłych labiryntów, mnóstwa potworów do uśmiercenia i otwierania drzwi do skarbców bardzo ciężkimi kluczami. Przedstawiam wam trzydziestoletnie gry, których podobieństwo jest uderzające.