Bushido – hardkorowe sterowanie samurajem

bushido_titleNiedawno obiecywałem, że napiszę o grze z najgorszym sterowaniem, jakie znam. Gorszym od Barbariana. I oto i ona! Bushido – The Way of the Warrior (wymawiać z chińskim akcentem ;)).

Ta gra to mistrzostwo świata w nowatorskich sposobach sterowania postacią! Co prawda częściowo można sterować na klawiaturze numerycznej, jak strzałkami, ale to nie wystarcza. Trochę trwało, zanim zrozumiałem zasady i nawet można je pojąć, co nie zmienia faktu, że nadal steruje się totalnie drewnianie.

bushido_ikillyouPostać ma 3 tryby poruszania się i przełącza się je klawiszami od F1 do F4 (nie wiem dlaczego, ale F1 i F3 robią to samo). Po wybraniu sterowania, klawisze cyfr zmieniają swoje działanie. Na klawiaturze numerycznej sterują amatorzy, a prawdziwi twardziele wybierają cyfry na tradycyjnej klawiaturze QWERTY. Tryb F2 sprawia, że walimy piąchami. F4 – kopiemy girą. A F1 i F3 pozwala się po prostu poruszać. Może wzięło się to stąd, że nie można naraz chodzić i kopać, bo w końcu są tylko dwie nogi? Nie wiem.

Gra Bushido ma aż dwóch autorów, więc tym bardziej dziwi mnie, że gdy jeden wymyślił taki sposób sterowania, to drugi nie pieprznął go w łeb, tylko się na to zgodził. Z drugiej strony Robert i Jaś (autorzy) mają nazwisko Lee, więc poza tym, że zapewne są ze sobą spokrewnieni, to pewnie są też spokrewnieni ze sławnym Bruce’m. To mogłoby znaczyć, że o wiele lepiej ode mnie wiedzą, jak należy sterować nogą i ręką samuraja i powinienem się już nie odzywać. W takim razie ja już zamilknę, a wy sami zobaczcie filmik, gdzie staram się opanować chaotyczne ruchy tego samuraja.

Gra ma jeszcze mnóstwo innych niedociągnięć. Jej właściwa prędkość jest dla mnie zagadkowa, bo przy różnych ustawieniach DOSBOXa działa różnie, ale nigdy nie ma odczucia, że to jest ta właściwa prędkość. Raz wszystko zapieprza tak, że nic nie widać, a za chwilę zatrzymuje się na sekundy, żeby… odtworzyć dźwięk! bushido_000Była to jedna z pierwszych gier, w jakie grałem na PC, jeszcze na 286. I nawet wtedy była za szybka i zupełnie nie do grania.

Totalna rzeź tylko dla koneserów. Odradzam tę grę wszystkim fanom karate. Nic tu po was!

Wiem, że Bushido jest starą grą, bo z 1983 roku. Niemniej jednak chyba można było wymyślić coś lepszego… Patrzyłem na inne klasyki w tym stylu, jak Saboteur, Karateka, Ninja, czy International Karate, ale wszystkie są nieco nowsze (1986, 1987), więc Bushido można uznać za jednego z pionierów gatunku na PC. Ale czy twórcy w to próbowali grać? Dali to komuś, kto próbował? Nikt nie narzekał? Niemożliwe 🙂

Przeczytaj też:

Klątwa w grobowcu – Pharaoh’s Curse

Raz na jakiś czas wracam do dalekiej przeszłości i przypomina mi się jedna z pierwszych gier, jakie poznałem w życiu. Nic dziwnego, bo ta gra ma już ponad 30 lat, jest z 1983 roku. I wciąż jest uznawana za jedną … Czytaj dalej

Koło fortuny – z cyklu „jak spieprzyć grę”

Przeglądałem dziś losowo gry w emulatorze Atari XL/XE i przypadkiem trafiłem na grę zwaną Zabawa koło fortuny. Gra jest napisana w BASICu, więc nie jest ani piękna, ani wyjątkowa, ani dopracowana. Proste zgadywanie haseł i nic więcej.

Fairlight dotarł na małe Atari

W ten noworoczny dzień donoszę, że jeszcze w ostatnich dniach minionego roku 2016 nastąpiło ważne wydarzenie. Komodziarze stracili kolejny argument, by śmiać się z Atarowców, ponieważ mieli na swoje komputery świetną grę, a „my nie”! Mariusz Wojcieszek przekonwertował Fairlight z … Czytaj dalej

O GadZombiE

Zajrzyj na stronę "O mnie i o stronie".
Tagi , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.