Box Kid Adventures – Robbo XXI wieku

box_kid_adv_1Chciałbym Wam pokazać grę, która nie jest wcale stara, ani klasyczna, jednak zasługuje na uwagę wszystkich retrograczy. Szczególnie wielbicieli Robbo, Boulder Dasha, czy opisywanych kiedyś Czaszek i innych gier tego typu, w których należy przejść mnóstwo etapów składających się z korytarzy pełnych potworków, działek i zagadek.

Box Kid Adventures to świeża gra, która jest właśnie w końcowej fazie produkcji. Tworzą ją dwaj bracia, Polacy: Mirosław i Sebastian Wiśniowscy, którzy wyrośli na 8-bitowych grach i nimi przesiąkli wystarczająco, by chcieć dziś tworzyć gry w duchu lat 90-tych. Z tego, co zobaczyłem, BKA świetnie wpasowuje się w kanon gier wytyczony przez Robbo. box_kid_adv_3Zasady gry są bardzo do tego zbliżone, jednak im dalej dotrzemy, tym więcej nowości zobaczymy. Stąd pierwsze wrażenie, jakbyśmy grali w Robbo.

Gdy oglądałem screeny, nie do końca spodobała mi się grafika, która przypominała bardziej dzisiejsze gry we flashu niż ośmiobitowe. Wrażenie to minęło bardzo szybko, gdy zacząłem grać. Okazuje się, że grafika jest zupełnie przyjemna dla oka i bardziej przypomina późniejszą wersję Robbo Millennium, które akurat w graniu już nie było tak dobre, jak na Atari. Na szczęście tu mamy wygodną i szybką rozgrywkę, jaką lubimy, płynny ruch i animacje oraz zupełnie fajną grafikę. box_kid_adv_2Ciekawy jestem tylko skąd pomysł na tekturowe pudło w roli głównej postaci!

Nie przeszedłem całej gry. Ba, nawet nie zobaczyłem zbyt wielu etapów. Nie jest jeszcze ukończona, a mnie dane było zagrać tylko w demo i obejrzeć filmy z gry, które pokazują dalszą rozgrywkę. Tyle, co zobaczyłem, wystarczyło, bym chciał zagrać w pełną wersję. Mam szczerą nadzieję, że wszystko się powiedzie i chłopakom uda się to skończyć i wydać!

Autorzy potrzebują wsparcia. Obejrzyjcie filmy z gry, a sami zobaczycie, jak prezentuje się gra. Mirek obiecywał, że pełna wersja będzie o wiele lepsza i ładniejsza niż demo, które widziałem. Podobno teraz trwają ostatnie szlify, bo ukończenie jest bliskie. Następnym krokiem dla zaciekawionych jest zajrzenie na stronę gry na Steam, gdzie znajdziecie więcej filmów, informacji i linków we właściwe miejsca. Z tego, co czytałem w komentarzach, znalazło się już wielu chętnych graczy, by zobaczyć pełną grę!

 

Przeczytaj też:

Od Atarynki do Bacha, od Komody do Beethovena, od Spectrumny do Chopina.

Co może mieć wspólnego malarz malujący ściany z baletem, albo facet sprzątający wielki dom z romantyzmem? Pośrednio może. Niżej to wyjaśnię.

Przepis na sukces – jak z małej gry zrobić wielką kasę

Obejrzałem dziś zwiastun nowej gry, wcale nie klasycznej, pt. „Plants vs Zombies: Garden Warfare”. Zacząłem się zastanawiać jak to możliwe, że mała prosta gierka staje się nagle wielką produkcją, na której można zarobić ogromną kasę. I wpadłem na to!

Gdyby Trailblazer mógł tak wyglądać…

Niedawno trafiłem w sieci na stronę z darmowymi grami. Znalazłem na niej futurystyczne wyścigi samochodowe, które na screenach wyglądały nie najgorzej, więc postanowiłem je ściągnąć i sprawdzić. Włączyłem grę, zacząłem jechać…

O GadZombiE

Zajrzyj na stronę "O mnie i o stronie".
Tagi , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Jedna odpowiedź na „Box Kid Adventures – Robbo XXI wieku

  1. Sebo mówi:

    Płynne poruszanie się zabija cały klimat gry …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.