O GadZombiE

Zajrzyj na stronę "O mnie i o stronie".

Rainbow Walker – tęczowa gra

Rainbow Walker to jedna z niewielu bardzo udanych gier, które nigdy nie opuściły Atari XL/XE. Trudno zrozumieć, że wydawca (Synapse Software) nie chciał przenieść tak dobrej gry na inne platformy. Może było nią zbyt małe zainteresowanie? Wydano ją w 1983 … Czytaj dalej

Wizyta w Muzeum Konsol Gier Video w Karpaczu

Wakacje. Upalne lato. Czas wypoczynku, odskoczenia od szarej rzeczywistości. Mnie też się należy urlop, więc spędziłem kilka dni w górach. Nie oznacza to, że nic nie robiłem. Przeciwnie! Aktywnie spędzałem czas, a po drodze odwiedziłem miejsce, o którym chcę opowiedzieć. … Czytaj dalej

Blueprint – zręcznościówka z zapamiętywaniem

Chciałem Wam pokazać grę, która jest przykładem bardzo dobrze wykonanej konwersji z automatów na małe Atari. Miało być krótko, ale im dłużej zbierałem na to materiał (czytaj: grałem), tym bardziej chciałem pokazać coś więcej. W efekcie znowu zebrałem tyle wersji, … Czytaj dalej

Can you destroy the Dark Tower? Stealth vs Landscape

Stealth pamiętam z lat osiemdziesiątych jako jedną z najpiękniejszych gier, jakie do tej pory widziałem. O tej grze mówiło się trójwymiarowa z całą powagą, bo wrażenie, które robiła, było prawdziwie trójwymiarowe. Lot do tajemniczej wieży na horyzoncie, atakujące pojazdy wroga, … Czytaj dalej

Fairlight dotarł na małe Atari

W ten noworoczny dzień donoszę, że jeszcze w ostatnich dniach minionego roku 2016 nastąpiło ważne wydarzenie. Komodziarze stracili kolejny argument, by śmiać się z Atarowców, ponieważ mieli na swoje komputery świetną grę, a „my nie”! Mariusz Wojcieszek przekonwertował Fairlight z … Czytaj dalej

Tetris – czego jeszcze o nim nie wiecie?

Dziś mówić o Tetrisie, to jakby tłumaczyć co to jest telewizor, albo radio. W naszym pokoleniu ta gra jest tak oczywista, że chyba nie ma osoby, która by jej nie znała – przynajmniej pośrednio. W związku z tym pisanie o … Czytaj dalej

Od dziś dostępne tłumaczenie strony na inne języki!

earth_ufo_pcPo lewej stronie, tuż nad okienkiem wyszukiwarki, pojawił się combobox, w którym można wybrać tłumaczenie strony na inny język. Tłumaczenie jest automatyczne, dzięki Google Translator’owi, ale choćby na angielski, tłumaczy na tyle zrozumiale, że spokojnie mogą czytać obcokrajowcy! Na razie na próbę, ale mam nadzieję, że to zostanie i będzie używane. Lubię pisać po polsku, więc nadal tak będę robił. Jednak nie chcę ograniczać strony tylko dla Polaków, szczególnie widząc, że wśród osób subskrybujących mój kanał na YouTube, czy wśród lubiących na Facebook’u pojawiają się ostatnio osoby spoza Polski. W związku z tym – zapraszam do lektury wszystkich obcojęzycznych! 😀