Abracadabra w czapce

abracadabraByła taka gra pod tytułem Abracadabra!. Prosta zręcznościówka, w której chodziło się jakimś kolesiem, zbierało klucze i trzeba było dojść do wyjścia. Fajnym pomysłem było to, że ściany wciąż były w ruchu i na zmianę – to zastawiały drogę i mogły uwięzić, to otwierały i wypuszczały. Postanowiłem sobie tę grę przypomnieć i włączyłem w emulatorze. Coś podobnego!

Odkryłem, że główną postacią jest nie kto inny, jak typowy dresiarz! Cóż za gustowny różowy dres, paski po bokach, bejsbolówka na głowie, niezbyt inteligentny wyraz twarzy. Czyżby dresiarstwo istniało już w 1983 roku?

Jeśli chodzi o samą grę, to po 10 minutach się nudzi. Mam wrażenie, że pomysł to ktoś miał, ale okazał się marny.

Przeczytaj też:

Attack on Pearl Harbor za 8,50 PLN!

Dopiero co pisałem na temat Blue Maxa i przy tej okazji wspomniałem o fajnej strzelance na Playstation 4 „War Thunder„, której to nawet nie miałem okazji zobaczyć w akcji, a tu wczoraj znalazłem w kiosku grę, która śmiało może się … Czytaj dalej

Gramy myszką na małym Atari! – Jak to zrobić?

Jak się dobrze pokombinuje i gra choćby częściowo nam to umożliwi, okazuje się, że w gry na Atari da się zagrać myszką. Przy pomocy emulatora, na pececie. Ale da się! Są gry, które aż się same proszą o to, by … Czytaj dalej

Dlaczego na Atari nie było Dizzy’ego?

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych powstało kilka gier z udziałem postaci śmiesznego jajka o imieniu Dizzy, wymyślonego przez braci Oliver. Wydawaniem ich zajął się Code Masters. Jak się spojrzy na sposób, w jaki postać skacze, to od razu widać, … Czytaj dalej

O GadZombiE

Zajrzyj na stronę "O mnie i o stronie".
Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.