Gry elektroniczne za 5 PLN w KFC

Jak już anonsowałem ostatnio na profilu fejsbukowym, w KFC jest promocja i można nabyć gierkę elektroniczną. Na całe szczęście nie trzeba tam nic jeść, żeby taką kupić. Poza tym, że dają je do jakichś zestawów dla dzieci, to można każdą kupić za jedyne 5 PLN. Jeden piątal = jedna gra. To jest interes! Z 4 dostępnych gier, jakie widziałem, wziąłem 3, ponieważ czwarta mnie mało interesowała. Nie zachęcam do jedzenia w lokalach tej sieci, ale fani gier LCD powinni być zadowoleni.

Czytaj dalej

Blueprint – zręcznościówka z zapamiętywaniem

Chciałem Wam pokazać grę, która jest przykładem bardzo dobrze wykonanej konwersji z automatów na małe Atari. Miało być krótko, ale im dłużej zbierałem na to materiał (czytaj: grałem), tym bardziej chciałem pokazać coś więcej. W efekcie znowu zebrałem tyle wersji, ile udało mi się zobaczyć i poukładałem tak, by je ze sobą porównać i Wam dać. A więc macie, miłej lektury i zabawy. Blueprint – gra, której tytuł trudno zapisać poprawnie. Dużo frajdy i humoru z elementem edukacyjnym! Czytaj dalej

Zagadka halloween’owa – odkrycie kart

Wybaczcie gigantyczne opóźnienie, ale zostawiłem żelazko na gazie, zgubiłem cukier w piwnicy, urodziły mi się sześcioraczki na strychu, a po drugiej stronie rzeki wybuchł pożar w akwarium…  Ostatecznie nie podałem do dziś wyników zagadki z halloween ubiegłego roku. Niestety nikt nie odgadł wszystkich tytułów gier, choć kilku śmiałków spróbowało i część tytułów zgadli poprawnie.

Dlatego dziś uchylę rąbka tajemnicy, ale pozostawię Wam jeszcze odrobinę zabawy w zgadywanki i zamieszczam pełne screeny, z których wyciąłem rzeczone czachy i inne straszydła. Dla osoby, która zgadnie wszystkie tytuły z zamieszczonych screenów nagroda w postaci fotografii mojego autografu na serwetce z pizzerii. Zapraszam wszystkich śmiałków do zabawy, obiecuję niezapomniane wrażenia. Postaram się też dać wyniki i ewentualnie ostatecznie podać wszystkie tytuły za jakiś czas. Czytaj dalej

Skąd wzięły się pomysły na te gry?

Ostatnio znajomy poinformował mnie, że ktoś na jakiejś stronie o grach napisał artykuł na temat kilku starych „kultowych” gier. Wybór gier był dość subiektywny, ponieważ brakło kilku popularnych gier, a niektórych innych nawet nie znam. Widocznie jest to zależne od czasów, w jakich grano w te gry, a pewnie też i od lokalizacji. Jakimś cudem do grona tych gier zaliczono mojego Sadist 2, o którym było napisanych kilka miłych zdań. Fajnie. Przy tejże okazji rozmawiałem z kuzynem i tak od słowa do słowa zacząłem się zastanawiać skąd brały się pomysły na najpopularniejsze gry komputerowe. Czytaj dalej

4 lata CGM!

W ciągu niechlubnego, cichego okresu, kiedy nie mam czasu nic ciekawego napisać, nieoczekiwanie minęły 4 lata istnienia strony Classic Games Maniac!

Z tej okazji nie ma torta ani fajerwerków, jednakże pozostaje duma, że strona istnieje i powoli, ale się rozwija. W planach mam wciąż mnóstwo tematów, opisów gier, wspomnień i śmiesznych historyjek. Na wszystko przyjdzie czas, więc bądźcie czujni i cierpliwi.

Żeby nie było zbyt sucho, wrzucam filmik, który jak dziś zobaczyłem, to moim pierwszym skojarzeniem była gra… Czytaj dalej

Dwa miesiące przerwy z powodu…

Moi drodzy. Jak zapewne zauważyliście, od dwóch miesięcy nie ma aktualizacji strony. To nie dlatego, że olałem sprawę i mi się nie chce, ale dlatego, że mam problemy z roztrojeniem swojego ciała i umysłu, by móc robić jednocześnie kilka rzeczy. Bardzo się starałem, ale wewnętrzne rozdarcie przeniesione na zewnętrzne sprawia, że trzeba potem jechać na OIOM z powodu oderwania kończyn lub innych części ciała, stąd raczej wolę pozostać w jednym kawałku. Tym razem wybrałem coś innego niż pisanie o grach, ale pokrewnego – pisanie gry. Po kilku latach przerwy rozpocząłem pisanie nowej gry w wolnych chwilach, których mam raczej niewiele. Jest to dość czasochłonne zajęcie i spodziewam się, że może się przeciągnąć jeszcze na kilka miesięcy, więc może się zdarzyć, że na CGM jeszcze długi czas nic nowego nie powstanie. Ewentualnie może jakieś krótkie wstawki. Na razie musicie uzbroić się w cierpliwość, jednak gorąco zachęcam do oglądania postępów moich prac na fanpejdżu mojej strony z wypocinami, czyli Zombie Mastah. Wrzucam tam Czytaj dalej

Can you destroy the Dark Tower? Stealth vs Landscape

Stealth pamiętam z lat osiemdziesiątych jako jedną z najpiękniejszych gier, jakie do tej pory widziałem. O tej grze mówiło się trójwymiarowa z całą powagą, bo wrażenie, które robiła, było prawdziwie trójwymiarowe. Lot do tajemniczej wieży na horyzoncie, atakujące pojazdy wroga, strzelające bunkry i fascynujące pola energii, nad którymi się przelatuje… To wszystko w połączeniu z wyjątkową grafiką zostawiło na zawsze fantastyczne wspomnienia…

Czytaj dalej

40-letnia czarno-biała koszykówka

Spójrzcie co znalazłem! Łza się w oku kręci, gdyż ta gra ma już prawie 40 lat! Pochodzi jeszcze z czasów, gdy Atari miało dobra passę. Gra o prostym tytule Basketball robi fajne wrażenie. W czasach, gdy ludzie zachwycali się Pongiem, czy Asteroids, powstała gra, w której boisko widziane jest pod kątem (prawie trójwymiar! ;)), a gracze to animowane, wcale niemałe sprajty. Czytaj dalej

Amidar – pierwowzór malowania kratek

Amidar - titleJuż dwukrotnie na tej stronie zdarzyło mi się napisać o kilku grach z różnych platform, które polegają na zamalowywaniu ekranu. Wszystkie z nich bardzo lubię i stąd ten temat, jednak wówczas nie wspomniałem o najważniejszej grze tego typu, która swoje źródła czerpała bardziej w Pac-Manie niż w Qix. Amidar, to pierwsza gra, powstała w 1981, w której gracz ma za zadanie zamalowanie wszystkich kratek przesuwając się po ich krawędziach. Czytaj dalej

Fairlight dotarł na małe Atari

fairlight_atari_xl_titleW ten noworoczny dzień donoszę, że jeszcze w ostatnich dniach minionego roku 2016 nastąpiło ważne wydarzenie. Komodziarze stracili kolejny argument, by śmiać się z Atarowców, ponieważ mieli na swoje komputery świetną grę, a „my nie”!

Mariusz Wojcieszek przekonwertował Fairlight z Commodore 64 na małe Atari. Czytaj dalej

RetroKomputery na fantastycznym festiwalu – Falkon, Lublin, 4-6.11.2016.

Gry

Gry

Jak co roku, a więc także i tym razem, planowałem wybrać się na Festiwal Fantastyki Falkon w Lublinie. Z poprzednich edycji pamiętam, że w niektórych latach pojawiały się akcenty starogrowe jako pochodna szeroko rozumianej fantastyki. Ściągnąłem program eventu, druknąłem i zacząłem zaznaczać interesujące mnie punkty konwentu, mając na uwadze wspomniane akcenty. Patrzę: jest, coś jest! Prelekcja Kamila Nieścioruka 64 kilobajty frajdy, czyli o radości machania dżojstikiem w 8- i 16-bitowych czasach. Niestety wczesna pora tego wykładu w dniu kiedy musiałem pojawić się w pracy przekreśliła moją obecność na tym spotkaniu… 🙁 Ale dalej analizując program wydarzenia wypatrzyłem na listingu z ponad setką wystawców stoisko nazwane RetroKomputery.

Czytaj dalej

Tetris – czego jeszcze o nim nie wiecie?

tetris_title_pcDziś mówić o Tetrisie, to jakby tłumaczyć co to jest telewizor, albo radio. W naszym pokoleniu ta gra jest tak oczywista, że chyba nie ma osoby, która by jej nie znała – przynajmniej pośrednio. W związku z tym pisanie o nim wydaje się zbędne, lecz z drugiej strony, jak można pisać o klasycznych grach i pominąć Tetrisa? Dlatego postanowiłem go omówić, ale nie będę tradycyjnie opisywał historii gry, czy jej zasad, bo o tym wszyscy wiedzą. Spróbuję rzucić w zamian garść ciekawostek, z nadzieją, że dla każdego czytającego choć jedna będzie interesująca.
Czytaj dalej

Dawne Komputery i Gry – Kraków 2016 – Drugie spojrzenie

Nintendo DS

Nintendo DS

Ponieważ byłem już na festiwalu Dawnych Komputerów i Gier w 2013 roku zacznę od tego czego zabrakło w tym roku, a było wówczas. Otóż poprzednim razem rozmaitość sprzętów była znacznie większa. Pamiętam, że można było postrzelać pistoletami świetlnymi do np. kaczek, co miało duże wzięcie wśród wczesnej młodzieży, którą takie zabawki ominęły. Niekiedy oglądali te spluwy i drapali się w głowę zastanawiając się jak to działa, że działa. 🙂 Nie było zsieciowanych PeCetów, nad czym jakoś szczególnie nie ubolewam, bo pozostałe maszynki były o wiele bardziej interesujące. Nie mniej czując obowiązek powiadamiam o tym fakcie. Nie zauważyłem też starusieńkich laptopów. A te takie wiekowe wyglądałyby na pewno egzotycznie dla młodszych: grube (nie jak dziś: same slimy), ekran malusieńki w szerokiej ramce, tak szerokiej, że mieściły się na niej suwaki (analogowe!) od jasności i kontrastu oraz, uwaga, głośniki po obu stronach (stereo, a jak! 🙂 ). Sprzed trzech lat kojarzę też takie rarytasy (działające!) jak Nintendo Virtual Boy, Grandstand Astro Wars czy Pong z kontrolerami w formie zwykłych potencjometrów. No i nie było jakże wspaniale wyposażonych gablot z konsolkami przenośnymi… Te ostatnie zabawki w tegorocznej edycji imprezy to widziałem tylko u siebie (a nie byłem wystawcą) i u jeszcze jednej osoby. Szkoda. Nie wiem czym te braki były spowodowane. Może organizatorom nie udało się wynegocjować więcej miejsca w bibliotece czy jak? Nieważne, trudno. 🙁 Dobrze, że byłem wtedy. Czytaj dalej

Od dziś dostępne tłumaczenie strony na inne języki!

earth_ufo_pcPo lewej stronie, tuż nad okienkiem wyszukiwarki, pojawił się combobox, w którym można wybrać tłumaczenie strony na inny język. Tłumaczenie jest automatyczne, dzięki Google Translator’owi, ale choćby na angielski, tłumaczy na tyle zrozumiale, że spokojnie mogą czytać obcokrajowcy! Na razie na próbę, ale mam nadzieję, że to zostanie i będzie używane. Lubię pisać po polsku, więc nadal tak będę robił. Jednak nie chcę ograniczać strony tylko dla Polaków, szczególnie widząc, że wśród osób subskrybujących mój kanał na YouTube, czy wśród lubiących na Facebook’u pojawiają się ostatnio osoby spoza Polski. W związku z tym – zapraszam do lektury wszystkich obcojęzycznych! 😀

Dawne Komputery i Gry – Kraków 2016 – Fotorelacja

dkig2016_005-pierwsze-pietroOdwiedziliśmy Dawne Komputery i Gry w Krakowie, które odbywały się w dniach 8-9 października 2016 roku. Ponieważ 3 lata temu też tam byłem, co obszernie tu opisywałem, teraz wiedziałem czego się spodziewać. Muszę przyznać, że miejsce imprezy tym razem wielokrotnie przewyższało poprzednie pod każdym względem. Wojewódzka Biblioteka Publiczna przy ulicy Rajskiej mieści się tuż obok Rynku, czyli w centrum miasta, a nie na obrzeżach, jak ostatnio. Poza tym sam budynek jest nowoczesny i bardzo ładny, w przeciwieństwie do tamtej budy, o której nie chcę wspominać :). Jak się okazało, biblioteka udostępniła placówkę za darmo, dzięki czemu wstęp na imprezę był bezpłatny! Same zalety, więc od początku byłem pozytywnie nastawiony. Czytaj dalej

Dawne Komputery i Gry 2016 – Kraków!

dkig2016_reklamaBlisko 3 lata temu opisywałem Wam wrażenia z imprezy na temat starych komputerów i gier. Dziś spieszę Wam donieść, iż szykuje się kolejna taka impreza w Krakowie, na którą zdecydowanie zamierzam się wybrać i znowu pooglądać stare maszynki! Impreza DKiG jest objazdowa i co jakiś czas odwiedza różne miasta w Polsce, ale ja poluję tylko na to, co blisko mnie :). Jeśli nie macie planów na Czytaj dalej

AtariBlast! jest już gotowy!

atariblast1Długo czekałem na tę grę. Kiedyś o niej wspomniałem na profilu fejsbukowym, by pokazać, jaka gra się szykuje. Wówczas była to wersja demo, która i tak dobrze pokazywała, jak świetna będzie to gra. Czekanie na nią trwało naprawdę sporo, bo autorzy przyznają się, że tworzyli to w sumie 3 lata. Doczekaliśmy się!

Pierwsze wrażenie jest piorunujące! To naprawdę gra na małe Atari? To Atari tak potrafi? A jednak! Fenomenalna grafika, która udowadnia, że Atari potrafi pokazać na ekranie kilkanaście ruchomych i kolorowych sprajtów, barwne tło i do tego dynamiczną akcję. Jestem pod gigantycznym wrażeniem. Czytaj dalej